Bluzki: bez guzików. Blusen: ohne Knöpfe. Blouses: without buttons

Kennt ihr dieses Phänomen: eine Bluse mit Knöpfen gekauft? Nach ein oder zwei Wäschen beginnt der Stoff auf Brusthöhe zu spannen, bei mir auch. Unabhängig davon, wie viel die Bluse gekostet hat. Da ich von Natur aus größere Brüste habe, habe ich aufgehört, solche Blusen zu kaufen. Deshalb freue ich mich, wenn ich gute Alternativen in den Geschäften bekommen kann. In dieser Saison gibt es sehr viele schöne Blusen aus den neuesten Frühjahrskollektionen. Zum Beispiel eine mit 3/4 Ärmeln in saftig roter Farbe und coolen Bündchen am Halsausschnitt und an den Ärmeln. Sie passt gut zu marineblauen Stoffhosen oder Anzügen. Oder zu weißen Jeans oder weißem Rock im Sommer. Die andere Bluse, eigentlich zwei vom gleichen Schnitt, in den Frühlingsfarben Rosa und Blau. Auch geeignet in Kombination mit marineblauen, weißen oder cremefarbenen Teilen. Der dritte Vorschlag ist ein leichter weißer Strickpullover mit einem zarten Muster. In der Sportversion passen die Blusen oder Pullover zu Jeans oder Sportröcken für die Freizeit. Modern-chic!

Do you know this phenomenon: bought a blouse with buttons? After washint it one or twice the fabric starts at the height of my breasts. It does not look eleant anymore and this independent of the price . And this can be for me, a woman with quite large breasts by nature, a little bit of a problem. That’s why I am happy if I see good alternatives in the shops. There are a lot of them in the latest spring collections. For example one with 3/4 sleeves in a juicy red colour and cool piping on the neckline and sleeves. It goes well with navy blue cloth pants or suits. Or with white jeans or white skirt in summer. The other blouse, actually two of the same cut and pattern, in the spring colours pink and blue. Also suitable in combination with navy blue, white or cream pieces. The third suggestion is a light white knitted sweater with a delicate pattern. In the sports version the blouses or sweaters go well with jeans or sports skirts for leisure time. Modern-chic!

Znacie ten fenomen: kupujecie bluzkę zapinana na guziki z przodu. Taką klasyczną świetnie nadającą się do biura. Po jednym, dwóch praniach już zaczyna się kurczyć z przodu, w okolicach biustu. Napina się i po prostu nie można jej już więcej założyć. Tak mam i ja. I to niezależnie czy chodzi o bluzki gorszej czy lepszej jakości. Natura obdażyła mnie dużym biustem i po kilkunastu próbach przestałam nosić bluzki tego typu nosić. Za często musiałam z nich po jednym noszeniu rezygnować. Teraz szukam zawsze dobrych alternatywnych rozwiązań. W tym sezonie takowe znalazłam, z najnowszych wiosennych kolekcji. Jedną z rękawami 3/4 o soczystym czerwonym kolorze i fajnymi lamówkami przy dekolcie i na rękawach. Nadaje się do granatowych spodni cygaretek i marynarki do biura. Albo białych lub białej spódnicy latem. Także do kremowego koloru. Druga, a właściwie dwie, o tym samym kroju, w wiosennych kolorach, różowym i niebieskim. Pod spodem koniecznie potrzebna będzie biała koszulka, jeśli chcemy założyć je do pracy. Również pasują do granatów, bieli czy kremowego koloru. Trzecia propozycja to lekki dzianinowy biały sweterek. W delikatny wzór, świetnie nadaje się do granatowych spodni do biura, bez marynarki. Lub do kremowych. W wersji sportowej takie bluzki czy sweterki pasują do dżinsów czy sportowych spódnic na czas wolny. W tym sezonie widziałam jeszcze mnóstwo innych ciekawych propozycji. Uff, i problem z głowy. Modern-chic!

Plisseerock ist weiterhin „in“. Pleated skirts still „in“. Plisy nadal w modzie.

Vor einiger Zeit, im Sommer 2019, schrieb ich einen Beitrag über Plisseeröcke. Plisseeröcke, die früher von unseren Müttern oder Großmüttern getragen wurden und die die Mode für jüngere Frauen eroberten. Sie waren in der letzten Saison in Mode, und uff, sie sind es immer noch… Was würde passieren, wenn sie bereits „out“ wären? Wenn irgendein Modeguru es angekündigt hätte? Würden sie in der tiefsten Ecke unserer Kleiderschränke landen? Nur weil die Modeindustrie auf andere Modehits in dieser Saison gewettet hat? Kümmern wir uns also bitte nicht darum, was so modisch ist und was nicht! Lasst uns tragen, was wir wollen! Zum Beispiel die Plisseeröcke. Ich werde sie auch im Jahr 2021 nicht aufgeben! Diesmal kann man sie mit weniger Blumenmustern in den Modegeschäften sehen. Eher glatt mit einzelnen Mustern wie Blumen oder, wie auf meinem Rock, mit Ankern. Der Rock ist schön, in meinem sportlichen Lieblingsstil. Ziehen Sie einfach ein gewöhnliches weißes T-Shirt oder eine andere Farbe (in einer der Ankerfarben des Rockes) an. Dazu eine leichte Jacke, zum Beispiel eine marineblaue. Ballerinas oder leichte weiße Turnschuhe, und schon ist Ihr Outfit fertig!

Some time ago summer of 2019 I wrote a post about pleated skirt. Pleated skirts which used to be worn by our mothers or grandmothers. and which conquered fashion for younger women. They were fashionable last season, and uff, they are still… What would happen if they were already out? If any fashion guru has announced it? Would they land in the deepest corner of our wardrobes? Just because the fashion industry bet on other fashion hits in this season? So let’s not bother about what’s so fashionable and what’s not. Let’s wear what we want! Such as the pleated skirts. I am not going to give them up in 2021! This time you can see them with less floral patterns. Rather smooth with single patterns, like flowers or as on my skirt, with anchors. The skirt is beautiful, in my favourite sporty style. Just put on an ordinary white T-shirt or another colour (in one of the anchor colours of the skirts). Plus a light jacket, for example a navy blue one.. Ballerinas or white light sneakers and your set is ready!

Jakiś czas temu latem 2019 roku przygotowaóam wpis o plisowanych spodniczkach. Dawniej zarezerwowanych dla naszych mam czy babć. W tamtym sezonie były modne, i uff nadal są… Co by się stało gdyby były już tylko wspomnieniem poprzedniego sezonu? Gdyby kolejny guru mody okrzyknął, że nie są już w modzie. Wylądawałyby w najgłębszym kącie szafy? Tylko dlatego, że przemysł modowy postawił na inne modowe hity. Dlatego nie zawracajmy sobie głowy tym, co taaakie bardzo modne i tym, co już nie. Nośmy, co chcemy! A ja się przekonałam do plisowanych spódniczek. I nie zamierzam z nich w przyszłym sezonie 2021 zrezygnować! Tym razem w sklepach mniej już jest takich o mocno kwiecistych wzorach. Raczej gładkie z pojedyńczymi wzorami, np kwiatów albo jak na mojej spódniczce kotwic. Spódniczka jest piękna, w moim ulubionym sportowym stylu. Wystarczy, tak jak ja, założyć do niej zwykłą białą koszulkę albo w innym kolorze (w którymś z kolorów kotwic). Do tego lekką kurteczkę, np. granatową. Balerinki albo białe lekkie tenisówki i zestaw gotowy!

Skirt: Benetton, T-shirt: H&M, Jacket: Geox, Balerinas: Pretty Balerinas

Polka dots zum zweiten Mal. Polka dots second time. Groszki po raz drugi.

Heute ist der neue Trend der kommenden Modesaison wieder da: der dunkelblauer Rock mit weißen Polka Dots. Diesmal in sehr dunkelblauer Umgebung: mit dunkelblauem Mantel, dunkelblauer Bluse und dunkelblauen Pumps. Mit 2 roten Akzenten, einer roten Kette und roten Tasche. Schlicht, elegant und einfach. Es passt als Outfit ins Büro oder auf einen After-Work-Drink mit Freundinnen. Ich mag es sehr!

Today I am wearing the same navy blue skirt with polka dots as last week. This time it is accompanied by other navy blue elements such as: navy blue blouse, navy blue coat and navy blue pumps. With only two red elements: red necklace and a red bag. I like it very much: elegant and simple. You could choose it for work or for a after-work drink with your friends!

Dziś założyłam tę samą granatową spódnicę, którą miałam na sobie w zeszłym tygodniu. Tym razem z innymi rzeczami w kolorze granatowym: płaszczu, bluzce i niewysokich szpilkach. Do tego tylko dwa inne czerwone akcenty: czerwony naszyjnik i czerwona torebkę. Prosto i elegancko. Tak lubię!

Skirt: zero, Blouse: Hallhuber, coat: Zara, pumps: Ralph Lauren, necklace: Bijou Brigitte, bag: Patrizia Pepe

Neue Saison Highlight: Polka dots. Winterlicher Look. Polka dots as a new fashion season highlight, a winter look. Groszki: nowy hit nadchodzącego sezonu, tu jeszcze zimowo.

Modern-chic: noch hängen in den Modegeschäften Reste vom Winterschlussverkauf auf der einen Seite, auf der anderen die neue Frühlingsmodekollektionen. Ja, ich freue mich riesig: auf die hellere Farben, leichtere Blazer, leichtere Mäntel und Jacken. Ich habe heute einen der großen Hits der kommenden Modesaison an: Polka Dots. Ich habe einen schönen dunkelblauen Rock mit dem Muster angezogen. Gekannt seit dem 19. Jahrhundert eroberten die Pünktchen nicht nur die Tanzflächen (Polka-Tanz wird im Kreis getanzt), sondern auch die Modewelt. Und kommen immer wieder groß heraus und werden regelmäßig zu Highlights vieler Modesaisons. Auch diesmal. Ich habe zu dem schwingenden Rock einen einfachen weißen T-Shirt mit bunten Ketten ausgewählt. Außerdem braune Pumps und Camelmantel. Ein Outfit zwischen Winter und Frühling!

Modern-chic: the winter fashion season is going to an end. There are still few shops with winter clothes on sale which neighbour with the new spring collections. I am looking forward to seeing them: brighter colours, lighter jumper and coats. One of the hightlights of the coming season will be polka dots. Known from the beginning of the 19th century as outfit for polka dancing events. Today we cannot miss the pattern: it has conquered the fashion world since then. It enjoys its coming back every now and then. Also this season. So I have chosen a nice dark blue skirt with the famous pattern today. And put a simple white t-shirt with colourful necklaces to the swinging skirt on. Also brown pumps and camel coat. An outfit between winter and spring. Hope, I can show you the same one in spring again.

Modern-chic: jeszcze w sklepach wiszą ostatki zimowych kolekcji, a obok nich już wiosenne wzory. Jaśniejsze, bardziej kolorowe, lżejsze. Cieszę się, że wkrótce będę mogła schować do szafy ciężke kozaki, ciepłe płaszcze, czapki i szale. W nadchodzącym sezonie królować będą między innymi groszki. Macie jeszcze jakieś z przed kilku sezonów: bluzki czy spódnice? Ja niestety nie, bo chętnie wyciągnełabym je teraz. Groszki znane jako polka dots weszły na stale do kanonów mody już w 19-tym wieku. Wtedy ubierały się w nie fanki tańca zwanego polką. Co jakiś czas pojawiają się i są hitami kolejnych modowych sezonów. Dziś założyłam granatową spódniczkę w delikatne białe groszki. Do tego założyłam zwykłą białą koszulkęi sznury korali. A także brązowe szpilki i jasnobrązowy płaszcz. Zestaw pomiędzy zimą a wiosną.

Coat: Zara, T-Shirt: H&M, Skirt: zero, necklaces: Bijou Brigitte, shoes: Ryłko

Maritim-Stil: mit Rock. Maritime-style: with a skirt. Styl marynarski: ze spódnicą.

Zurück zu meinem Beitrag über dem maritimen Stil möchte ich heute das gleiche Set empfehlen, diesmal mit einem Rock. Das gleiche Sportpullover mit charakteristischen maritimen Streifen, marineblauem Mantel und Schal. Anstelle von goldenen Buttons, die goldene Tasche. Diesmal habe ich keine Hose an, sondern ein Rock, ein beiger Cordrock. Ein zeitloses Set. Sportlich, immer in Mode. Als Variation ein Schal in rot.

Wracając do wpisu o stylu marynarskim sprzed 3 tygodni, polecam tym razem ten sam, tym razem ze spódnicą. Ta sama sportowa bluza z charakterystycznymi paskami, granatowy płaszcz i szal. Zamiast złotych guzików złota torebka. I nie spodnie, tylko jasna spódnica ze sztruksu. Zestaw ponadczasowy. Sportowy, zawsze modny. I jako inny motyw, szal w kolorze czerwonym.

Back to my post about the marine style I would like to recommend the same, this time with a skirt. The same sports sweatshirt with characteristic maritime stripes, navy blue coat and scarf. Instead of golden butons, the golden bag. No trousers this time, but a skirt, a beige corduroy skirt. A timeless set. Sporty, always fashionable. As a variation one photo with the scarf in red.

Coat: Zara, Sweatshirt: Aygill’s, Scarfs: no name, shoes: no name, bag: Uashmama, skirt: Benetton

Über Socken. It’s all about socks. O skarpetach.

Wir alle kennen Kinder und ihre Liebe zum bunten Socken. Socken mit Motiven ihrer Lieblingsfiguren aus Märchen, Büchern und Filmen. Einst das Privileg der Kleinsten, ist es heute ein Modetrend geworden. Weißt ihr, wie viele Männer ziehen farbige – rote oder lilafarbene – Socken zu Anzügen an? Immer mehr! Es kann eine Manifestation von Extravaganz sein, ein Wunsch, aufzufallen oder eigene Individualität zu demonstrieren. Es kann sein sein, daß viele einfach ein verrücktes Element, einen Hingucker, zu seriösen Anzügen tragen wollen. Heute wollte ich aber nicht nur über die einfarbigen Socken schreiben, sondern auch über die mit bunten Mustern. Mit verrückten Mustern. Für Erwachsene: Frauen und Männer. Ist dies eine Manifestation von Individualität oder Infantilität? Ich bin keine Soziologin, es ist also nicht meine Aufgabe, das zu beurteilen und zu analysieren. Jedenfalls hat eine Sockenfirma diesen Trend anerkannt, ausgenutzt und genial umgesetzt. Sie hat verrückte Socken erfunden: für Spiegel-Eier-Fans, Obstliebhaber sowie für Musikverrückte. Die Socken sind cool und witzig. Sind sie für Anzüge wie die einfarbigen geeignet? Ich weiß es nicht. Auf jeden Fall lassen sie die Outfits fröhlicher aussehen, sie passen zu Jeans, leichten Chino-Hosen, leichten Turnschuhen oder Mokassins. Und verlieren einem ein wenig Distanz zu sich selbst.

We all know children and their love of wearing colorful socks. The ones with their favorite characters from fairy tales, books or movies. Once the privilege only of the little kids, today this is a fashion trend. Have you seen seriously looking men with red or purple socks? Wearing them to their suits? More and more. It may be a manifestation of extravagance, a desire to be seen and mark one’s own individuality. Or it can also be a simple wish to add a crazy element to a serious suits. Today I wanted to write not only about these one-colour socks, but also about the colourful socks with colourful prints. With crazy patterns. For adults: women and men. Is this a manifestation of individuality or is it infantilisation? I am not a sociologist, so I am not going to analyse it. Anyway, one sock company took advantage of that trend, had a clever marketing idea and designed these cool socks. You will find socks and for fried egg lovers or cherry freaks or music fans. The socks are cool and funny. Are they suitable for suits like the one-color ones? I do not know. Anyway, they make the outfits look funny, they match with jeans, chino trousers, light sneakers or moccasins. And, if we fancy wearing them, they add a little distance to ourselves.

Wszyscy znamy dzieci i ich zamiłowanie do noszenia kolorowych skarpet. Tych z ulubionymi bohaterami bajek, książek czy filmów. Kiedyś przywilej tylko maluchów, dziś to trend w modzie. Ilu mężczyzn zakłada albo kolorowe – czerwone lub fioletowe – skarpetki do garniturów!  Takich odważnych mężczyzn coraz częściej można spotkać. Być może to przejaw ekstrawagancji, chęci wyróżnienia się i zaznaczenia swojej własnej indywidualności. Albo dodania poważnemu garniturowi i spodniom zwariowanego elementu. Ja dziś nie tylko o takich jednokolorowych skarpetkach chciałam napisać, ale też o takich z nadrukami. Kolorowych, ze zwariowanymi wzorami. Dla dorosłych: kobiet i mężczyzn. Czy to przejaw indywidualności czy może infantylności? Nie jestem socjologiem, więc nie mnie w to wnikać. W każdym razie jedna skarpetkowa firma wykorzystała ten trend i trafiła w sedno. Wymyśliła skarpetki i dla miłośników jajek sadzonych, i dla uwielbiających owoce, a także melomanów. Skarpetki, uważam, fajne i śmieszne się udały. Czy nadają się do garniturów, tak jak te jednokolorowe? Nie wiem. Z pewnością rozweselają stroje, pasuja do dzinsów, lekkich spodni typu chino, lekkich tenisówek czy mokasynów. I dodają trochę dystansu do samego siebie.

Maritim mit Stillbruch. Breaking a maritime look. Moda znad morza nietypowo.

Modern-chic. Was mir in den ersten Tagen, als ich nach Hamburg gezogen bin, aufgefallen ist, waren viele Menschen, die weiße Kleidung mit blauen Streifen getragen haben. Maritim, wie es sich für die Küstenbewohner (oder fast Küstenbewohner wie die Hamburger) gehört. Auch ich wurde bald ein großer Fan der maritimen Kleidung. Ein Klassiker ist es: sportlich, frisch, modern und trotzdem elegant. Und so ist mein heutiger Vorschlag. Allerdings mit einem kleinen Stillbruch. Ich habe keine goldenen Knöpfe an meinem dunkelblauen Mantel. Nein, ich habe stattdessen eine goldene Tasche an, die ein echter Hingucker ist. Sie ist nicht aus Leder, sondern aus waschbarem Papier gemacht. Die Tasche ist auf eine nachhaltige Art und Weise hergestellt.

Was mögen die Hamburger tun, wenn sie spazieren gehen? Ein Fischbrötchen essen.. bei einem der kleinen zahlreichen Fischimbissen an der Elbe, in den man ein leckeres Brötchen mit frischem Fish speisen kann.

What struck me in the first few days when I moved to Hamburg were many people wearing white clothes with blue stripes. Maritime look, as it should be for the people living at the coast (or almost at the coast, like the inhabitants of Hamburg). I soon became a big fan of maritime clothing, too. Why? It is an evergreen in fashion: sporty, fresh, modern and yet elegant. And so is my proposal today. However, with a small break in style. I do not wear golden buttons on my navy-blue coat. No, I wear a golden bag instead, which is a real eye-catcher. It is not made of leather, but of a washable paper. The bag is made in a sustainable enviroment-friendly way.

What do the people of Hamburg like to do when they go for a walk? Eat a fish bun… at one of the numerous small fish snack bars along the river Elbe, where you can enjoy a delicious bun with fresh fish.

Jak przeprowadziłam się do Hamburga, zaskoczyło mnie wielu ludzi ubranych w jasne spodnie i białe bluzki lub koszulki w granatowe lub błękitne paski. Ha, jak na mieszkańców wybrzeża (lub prawie wybrzeża, jak w przypadku hamburczyków)! Wkrótce i ja zostałam miłosniczką tego stylu. Bo jest ponadczasowy: sportowy i elegancki. I taka jest moja dzisiejsza propozycja. Tylko zamiast złotych guzików na granatowym płaszczu mam złotą torbę. Torbę wykonaną nie ze skóry, ale z papieru, który może być myty.  I która wyprodukowana została w ekologiczny sposób. To taki ciekawy, nietypowy element tego klasycznego zestawu.

A wiecie, co robią hamburczycy w słoneczne zimowe niedzielne popoludnie? Idą na spacer nad rzekę Łabę i urzekają się bułką z rybą. Takie bułki, które można zjeść w licznych barach, Mają tutaj kultowy status. Malutkie bary serwują smaczne przekąski ze swieżą rybą.

Coat: Zara, trousers: Benetton, maritime sporty sweater: Aygill’s, scarf: no name, bag: http://www.uashmama.com